poniedziałek, 10 lutego 2014

Kremowy underbust Corsetry & Romance

W poprzednim wpisie krótko wspomniałam o gorsetach Corsetry & Romance, tworzonych przez Palinę Karnei. Mam nadzieję, że nie znudziła Wam się jeszcze gorsetowa tematyka, ponieważ tym razem zamierzam dokładniej opisać jeden z wyrobów tej zdolnej gorseciarki. :)

Photo. Veil 2013 | Corsetry & Romance 16"

Tak naprawdę nie wiem od czego zacząć - gorset zachwyca w każdym calu. Efekt końcowy jest dokładnie taki, o jakim marzyłam. Cieszę się, że mogłam przyczynić się do jego powstania. Zaczęłam od naszkicowania projektu, następnie wybrałam wierzchnią tkaninę i dodatki, by potem wysłać je pani Palinie. Kremowe dekoracje z koronki i koralików dodałam na sam koniec, już po otrzymaniu gorsetu. Są odpinane, dzięki czemu można dostosować wygląd gorsetu do konkretnej stylizacji. 

Uwielbiam kontrastowe połączenia kolorów, a duet czerń + ecru jest chyba moim ulubionym. 
Tkanina, z której został wykonany gorset jest bardzo jasna i skłonna do zabrudzeń (co jest naturalne w przypadku wszystkich jasnych ubrań). Należy zwracać szczególną uwagę, by przypadkiem nie dotknąć gorsetu choćby brudną ręką. Póki co gorset złapał delikatne przybrudzenia na lamówce po wewnętrznej stronie. Wilgotna szmatka i parę kropli mydła powinny wystarczyć.



Underbust jest usztywniany aż 22 stalowymi fiszbinami (2 płaskie z przodu + 2 płaskie przy wiązaniu oraz 18 spiralnych). Wykrój został wykonany idealnie - wszystko jest doskonale dopasowane do mojej sylwetki, nigdzie nie odstaje, ani nadmiernie nie uciska. Gorset posiada podwieszany panel kryjący, underbusk oraz taśmę wzmacniającą wszytą w talii (przechodzącą przez wszystkie panele).

Oczka zostały wbite bardzo mocno. Po wielokrotnym zakładaniu gorsetu, wszystkie pozostały nienaruszone. Na wysokości talii oczka są wbite gęściej, co dodatkowo wzmacnia wiązanie. Wstążka służąca do wiązania sprawdza się bardzo dobrze i wygląda bardziej dekoracyjnie niż bawełniany sznurek.


Jestem pod wrażeniem ogromnej precyzji z jaką został wykonany gorset. Szwy są schowane do wewnątrz i perfekcyjnie poprowadzone. 




Warto również zwrócić uwagę na piękne ręczne podwinięcie lamówki. Wszystkie szczegóły są estetycznie wykonane i widać, że musiały kosztować sporo pracy.


A tak prezentuje się moja stylizacja z gorsetem. :)

photo. Veil 2014
 Gorset: Corsetry & Romance
Spódnica i fascynator: Veil
Bolerko: Lady Sloth

photo. Veil 2014

photo. Veil 2014

Fascynator, który powstał do kompletu. Inne można znaleźć tutaj.


7 komentarzy:

  1. Sam gorset jest niesamowity (zresztą jak każde dzieło Paliny), ale na Tobie wygląda jeszcze lepiej <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Uwielbiam jej gorsety! Już nie mogę się doczekać kolejnego.

      Usuń
  2. Uwielbiam Twoje zdjęcia. Masz idealną figurę do gorsetów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do underbustów tak, z overami bywa problem. Cieszę się, że Ci się podobają :)

      Usuń
  3. aha ! kolejny ciekawy blog, ktory zamierzam sledzic :) niedosc, ze ejstes piekna, to masz takze fantastyczny gust i przepiekne sesje <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) Blog dopiero co założony, zobaczymy w jakim kierunku się rozwinie.

      Usuń
  4. Bardzo podobają mi się gorsety Corsetry & Romance, ale ten jest wyjątkowo mistrzowski :)

    OdpowiedzUsuń