sobota, 10 stycznia 2015

Gorsetowa dieta - czy można schudnąć za pomocą gorsetu?

W tym tygodniu wystartował nowy serwis poświęcony tematyce gorsetów - GORSETY.INFO, który współtworzę wraz z trzema innymi pasjonatkami tej dziedziny. 

Zagadnienie, które jest tematem tego posta zostało tam przeze mnie przedstawione w formie informacyjnej, z przeznaczeniem dla osób, które chciałyby poznać różnice między treningiem talii, tight lacingiem, a gorsetową dietą. Zainteresowanych zapraszam tutaj

Na moim blogu chciałabym podejść do tematu diety gorsetowej od bardziej subiektywnej strony, podzielić się z Wami moimi doświadczeniami i przemyśleniami. 

O gorsetowej diecie zaczęło być w Polsce głośno ponad rok temu. Nowy trend, tak jak większość popularnych nowinek nadszedł do nas z zachodu. Na temat tego wspaniałego sposobu na odchudzanie rozpisuje się między innymi popularny sklep internetowy gorsety-pl.pl, co oczywiście jest w jego interesie, ponieważ może skutecznie zachęcić nieświadome klientki do zakupu ich towaru. Tekst zawarty na ich stronie jest niespójny merytorycznie, jego autor stosuje zamiennie określenia waist training (trening talii), tight lacing oraz dieta gorsetowa, co stanowi kardynalny błąd. Jako przykład gwiazdy cudownie odchudzonej za pomocą gorsetu podano Jessicę Albę. Szkoda, że w tekście nie zostało zawarte uściślenie o jaki gorset chodzi. Aktorka w jednym z wywiadów przyznała, że po ciąży stosowała "girdle", czyli rodzaj bielizny modelującej - elastyczny pas. Niestety nie ma on zbyt wiele wspólnego z gorsetami dostępnymi w przywołanym sklepie. Druga z aktorek, Brooke Burke-Charvet nosiła odmianę "belly binding", jej autorski projekt znany pod nazwą "Tauts" - można o tym posłuchać w  wywiadzie. Jak zapewne już się domyślacie, gorsety projektowane przez pana Bharti są produktem o zupełnie innym przeznaczeniu. Z dużym prawdopodobieństwem, gdyby przypadek sklepu gorsety-pl.pl był znany w USA, zostałby mu wytoczony proces o bezprawne wykorzystanie wizerunku aktorek do celów marketingowych. 

Przykład bielizny modelującej stosowanej do odchudzania. Źródło: http://www.dhgate.com/product/200pcs-lot-enhanced-eutocia-double-postpartum/157381607.html

Szukając dalszych przykładów, również Lucy - jeden z autorytetów w dziedzinie gorsetów o międzynarodowej sławie -  wspomina o tym, że dieta gorsetowa zaprojektowana przez lekarzy polegała na wykorzystywaniu elastycznej bielizny modelującej.

Moim zdaniem mówienie o gorsetach z metalowymi fiszbinami w kontekście gorsetowej diety jest rodzajem nieporozumienia. Cały problem leży w nazewnictwie i zbyt swobodnym tłumaczeniu terminów pochodzenia angielskiego. Skutkuje to niewłaściwą interpretacją procesu waist trainingu, błędnym stosowaniem tego określenia jako zamiennika gorsetowej diety. 

Utrata wagi na skutek noszenia gorsetu usztywnionego metalowymi fiszbinami jest możliwa, jednak waist training może nie mieć nic wspólnego z chęcią bycia szczuplejszą, a tym bardziej z motywacją stracenia na wadze. Osoby decydujące się na trening talii mogą robić to z różnych powodów: lubią podkreślać swoje krągłości, chcą w ten sposób kontrolować swoje ciało lub po prostu muszą przyzwyczaić talię do większego ucisku, aby móc założyć mniejszy model gorsetu. Dla wielu kobiet waist training jest stylem życia, tak samo, jak np. zamiłowanie do stylistyki retro i pończoch nylonowych.

Z mojego punktu widzenia, sprowadzanie gorsetu do roli narzędzia zapewniającego utratę wagi jest krzywdzące dla osób żywo zainteresowanych tą tematyką, noszących gorsety na co dzień. Naraża nas to na posądzanie o chęć zamaskowania nadwagi (w przypadku większych osób, o czym wspomina Lucy) lub wyrazy szczerego zdumienia i okrzyki: "dlaczego ona nosi gorset, przecież jest szczupła!" (co osobiście nie raz mi się przytrafiło). Podobnie jest w przypadku traktowania gorsetu jako seks-przebrania oraz sposobu na uwodzenie mężczyzn. Dla mnie to absolutna bzdura, ponieważ zawsze nosiłam gorsety z powodów czysto estetycznych. W tym temacie też zwykle brak koniecznego rozróżnienia - czym innym są gorsety bieliźniane (które swoją drogą również można nosić wyłącznie dla własnej przyjemności), a czym innym te usztywniane metalowymi fiszbinami. 

Wracając jednak do tematu... :)

Nosząc prawdziwy gorset możemy stracić na wadze, ponieważ:

-uciskany żołądek ma zmniejszoną pojemność i szybciej czujemy się najedzeni, jedząc mniej niż zwykle. Sposób ten działa tylko w przypadku, jeśli wybieramy jedzenie zdrowe i dobrej jakości, o niskiej zawartości tłuszczu, a nasza dieta jest zbilansowana. Jedząc mniej, ale zjadając kaloryczne potrawy możemy osiągnąć efekt odwrotny od zamierzonego. 

-zaleca się, aby podczas waist trainingu unikać napojów gazowanych oraz ciężkostrawnych produktów (takich, jak np. fasola). Stosując się do tej zasady możemy ograniczyć ilość kalorii oraz usprawnić trawienie. 

Gorset nie pomoże nam schudnąć, jeśli:

-po całym dniu noszenia gorsetu nasz żołądek wróci do poprzedniego rozmiaru, co zaowocuje napadem głodu i zjedzeniem kalorycznego posiłku

-tycie jest spowodowane psychicznym uzależnieniem od jedzenia, nawykiem podjadania słodyczy

-naszym celem jest zmniejszenie się ilości tkanki tłuszczowej. Gorsety nie są w stanie go obniżyć poprzez ucisk; istnieją podzielone opinie na temat możliwości migracji tłuszczu za pomocą gorsetu, tak samo, jak ma to miejsce w przypadku biustu. Lucy nie zaobserwowała efektu migracji po 5 latach waist trainingu. 

Osoby decydujące się na waist training powinny pamiętać, że osiągnięte efekty nie będą wieczne w przypadku zaprzestania noszenia gorsetu. Nawet po kilku latach treningu, jeśli zdecydujemy się na jego zaprzestanie, nasze ciało zacznie wracać do swojej poprzedniej formy. U każdej osoby zjawisko to przebiega w innym czasie, tak samo jak moment osiągnięcia pierwszych rezultatów dzięki treningowi. Niektórzy są bardziej podatni na modelowanie sylwetki, inni mniej. Wolne żebra, które również możemy trenować za pomocą gorsetów typu conical, znacznie wolniej się odkształcają, niż tkanka tłuszczowa i mięśniowa. 

Moje doświadczenia z trenowaniem talii i tight lacingiem

Zaczęłam nosić gorsety w bardzo młodym wieku, około 6 lat temu. W pewnym, kilkumiesięcznym okresie zakładałam je codziennie. Był to czas, kiedy moja sylwetka jeszcze się zmieniała i nabierała kobiecych kształtów - z tego powodu trudno mi ocenić jaki dokładnie wpływ na jej kształtowanie miały gorsety. Mym celem nie było celowe zmniejszanie obwodu talii, jednak z każdym miesiącem mój gorset stawał się coraz luźniejszy. Ciało przyzwyczajało się do ucisku, ponadto gorset rozciągnął się o kilka centymetrów, ponieważ nie posiadał taśmy wszytej w talii. Zaczęłam kupować coraz mniejsze gorsety - przeszłam od 20" do 16". W tej chwili jestem w stanie zawiązać gorset w rozmiarze 16" (oczywiście szyty na miarę przez gorseciarkę) niemal do samego końca i myślę o zamówieniu czegoś mniejszego. 

Jedno z moich aktualnych zdjęć w gorsecie 16" Corsetry & Romace


Dlaczego to wszystko? Ponieważ lubię podkreślać moją talię, podobają mi się proporcje kobiecej sylwetki, jakie można dzięki temu osiągnąć. Oprócz tego jest to dla mnie rodzaj eksperymentu - jestem ciekawa na ile jestem w stanie sobie "pozwolić" - oczywiście zachowując przy tym zasady bezpieczeństwa, aby nie robić krzywdy ani sobie, ani gorsetowi. Nie czuję potrzeby, aby trwale zmniejszyć mój właściwy obwód, ponieważ z natury jest on niezbyt duży.

Ciekawią mnie Wasze opinie - napiszcie proszę, jeśli macie jakieś doświadczenia z trenowaniem talii lub gorsetową "dietą" oraz co sądzicie na ten temat.

4 komentarze:

  1. Chciałabym napisać coś sensownego w tym temacie, ale za każdym razem jak próbuję ułożyć sobie to w głowie, wychodzi zbyt emocjonalnie :/ Jestem zirytowana faktem, że tak dużo mówi się o diecie gorsetowej, bo wiem, że jest masa ludzi, którzy po usłyszeniu takiego hasła od razu zaczną wypytywać o to czy się odchudzam i jak to działa, po czym albo postanowią spróbować albo za swój cel postawią uświadamianie innych, że gorsety są szkodliwe.. Podobna fala "specjalistów" w dziedzinie gorsetów i ich szkodliwości pojawiła się po emisji tego nieszczęsnego odcinka RWT. Niektórzy ludzie zupełnie bezrefleksyjnie dają sobie wlewać do głowy bzdury z TV czy internetu i przyjmują to jako "najprawdziwszą i jedyną prawdę". Najgorsze jest to, że ciężko przewidzieć w jakim kierunku to pójdzie, ktoś może usłyszeć hasło 'dieta gorsetowa' i dopisać do tego swoją ideologię a w takie miejsca, w których można się o tym dowiedzieć, czyli np. blogi: Twój czy Koseatry albo kanał Lucy na YT, trafią raczej osoby, które już na temacie się znają. Masy niestety oprą swoją wiedzę na G-pl, czy innych zupełnie nierzetelnych źródłach i ciężko będzie do nich trafić i przemówić do rozsądku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz :) Myślę, że im więcej osób pasjonujących się gorsetami będzie pisać na ten temat, tym lepiej! Chętnie przeczytam Twój wpis, nawet jeśli miałby mieć on mocno emocjonalny wydźwięk. Nie ma w tym nic złego, poza tym jest to w pełni zrozumiałe - przez nieprawdziwe informacje publikowane w mediach cierpią realne osoby.

      Osobiście nie przejmuję się złośliwościami - martwi mnie jednak sytuacja innych osób. To bardzo rozczarowujące, jak w ostatnim czasie zachowuje się wiele dziewczyn z polskiego środowiska gorsetowego. Zamiast się wspierać, budować razem solidną bazę wiedzy, w grę wchodzi wyśmiewanie i obgadywanie się za plecami. Zamiast szukać wartościowych informacji i inspirujących zdjęć, szuka się śmiesznych fotek przedstawiających osoby ze źle dobranym lub błędnie założonym gorsetem...

      Usuń
  2. heh, chudnięcie od gorsetu...fakt, po ciązy dyscyplinowanie brzucha czymś uciskowym pomaga wrocic do formy, ale bez przesady, niby jak schudnąc, nosząc ubranie, jaki to ma- z punktu widzenia logiki, wpływ na sylwetke? :) czy nosząc spodnie z krokiem w kolanach obniża nam sie miednica? :) no dla mnie to tak samo logiczne:) fakt, jak sie chodzi na jedzenie w gorsecie, zje sie mniej, ale bez przesady :)
    ja przez ostatni rok schudłam 20 kilo, okazało sie, zde według moich znajomych, przez noszenie gorsetu, teraz koleżanki noszą i sie pytają, czemu nie chudną:P hmmm, moze jakby brały leki i miały nerwice, też by schudły, ale do tego gorset nie ejst niezbędny...tylko niektórym nic nie da sie wytłumaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie wszyscy czują potrzebę zastanawiania się nad tym co słyszą w telewizji lub czytają w internecie, dlatego ważne jest, by z nimi rozmawiać i próbować przemówić do rozsądku... choć czasem bywa to trudne. ;) Życzę powrotu do dobrej formy psychicznej i fizycznej. :)

      Usuń