poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Alternative Fashion Show - przygotowania do pokazu mody alternatywnej

Mam przyjemność zaprosić Was na II edycję Alternative Fashion Show! Pokaz mody alternatywnej odbędzie się 10 października w Toruniu. Swoje kolekcje zaprezentuje 11 projektantów z całej Polski, na wybiegu zobaczycie znane i lubiane modelki alternatywne, prezentację odzieży dopełni biżuteria z Barw Nocy, charakteryzacje i rekwizyty Łukasza Rembasa oraz wykwintne fryzury wykonane przez Julię Bączek i jej uczennice.


Pierwsza edycja pokazu cieszyła się dużym zainteresowaniem, dlatego w tym roku planujemy, aby impreza odbyła się w miejscu, które pomieści większą publiczność. Chcemy zapewnić Wam mnóstwo atrakcji oraz jak najbardziej komfortowe warunki. Ten cel uda się osiągnąć tylko z Waszą pomocą. W serwisie Polakpotrafi.pl zorganizowaliśmy zbiórkę funduszy, koniecznych do odbycia się pokazu. Każda złotówka się liczy, dlatego gorąco zachęcam do wsparcia naszego projektu.


Projektanci biorący udział w wydarzeniu szykują niebanalne stroje utrzymane w różnorodnych stylistykach. Będzie można zobaczyć najnowsze projekty gorsetów przygotowane przez: Crash, Daraya crafts, Deathless Corsets, Gotwear oraz Muartę

Designer: Deathless Corsets, photographer: Aneta Pawska
Ja również intensywnie przygotowuję się do pokazu, ponieważ wystąpię w nim w roli projektantki i modelki. Pracy jest bardzo dużo, ale Cynamon cały czas mi dzielnie pomaga. :)



Wstęp na imprezę jest wolny - zapraszamy Was serdecznie! Więcej informacji zostanie podane niebawem  na stronie wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1650902298529428/

4 komentarze:

  1. och widzę, że korzystasz z takiej samej maszyny co ja. niezdarty łucznik :) życzę powodzenia i sukcesu na AFS :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Tak, ten Łucznik jest niezniszczalny. :D Jestem już trzecim pokoleniem, które korzysta z tej maszyny.

      Usuń
  2. maszyny łucznik są pionierami w tej dziedzinie ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że tak daleko. Jakby było we Wrocławiu, na pewno bym przyszła.

    OdpowiedzUsuń