czwartek, 31 grudnia 2015

Moja kolekcja gorsetów - grudzień 2015

Koniec roku to świetny moment, aby dokonać różnych podsumowań. Właśnie z tej okazji chciałam Wam pokazać, jakie gorsety znajdują się obecnie w mojej kolekcji.


Bardzo ciężko było uwiecznić je wszystkie na jednej fotografii. Na zdjęciu poniżej brakuje jeszcze siedmiu gorsetów (pięciu uszytych przeze mnie oraz dwóch nowości z Rebel Madness, które są ze mną od paru dni). Szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że nazbierało się ich aż tyle. Prawdopodobnie niedługo kilka gorsetów poszuka nowych właścicieli, ponieważ powoli kończy mi się miejsce do ich przechowywania.

Zdjęcie robione telefonem - niestety nie byłam w stanie pomieścić całości w najkrótszym obiektywie mojego aparatu.


Największe skarby to oczywiście gorsety szyte na zamówienie. Nie jestem w stanie wskazać tego jedynego, najbardziej ukochanego - wybór byłby zdecydowanie zbyt trudny. W każdym z gorsetów mogę zleźć cechę, która szczególnie mi się podoba. Może być to rodzaj zastosowanej tkaniny, zdobienia, tudzież modelowanie. Nie bez znaczenia jest również historia, która wiąże się z każdym konkretnym egzemplarzem. Większość gorsetów sprawiłam sobie sama, niektóre były prezentami od bliskich mi osób. Część z nich powstawało przez wiele tygodni, zaczynając od sprowadzenia materiałów z zagranicy lub przetrząsania lokalnych pasmanterii w poszukiwaniu najpiękniejszych tkanin i koronek. Niektóre gorsety były długo planowanymi zakupami, inne zamówiłam pod wpływem impulsu i z potrzeby zaspokojenia ciekawości.


Corsetry & Romance
7 underbustów
5 overbustów

Lady Ardzesz

7 underbustów
2 overbusty

Crash
3 underbusty

Restyle
3 underbusty 

Rebel Madness
10 underbustów
1 overbust 

Papercats
14 underbustów
5 overbustów

Retrofolie 
1 underbust

Vollers 
1 underbust

Absynt 
1 underbust

Mystic City Corsets 
1 underbust

Boobie Trap 
1 overbust

What Katie Did 
1 overbust

Fairy Goth Mother 
1 underbust

Corsets UK 
1 overbust

Veil (gorsety uszyte przeze mnie)
5 underbustów

w sumie: 69 gorsetów


Był to mój ostatni post w tym roku. Bardziej regularne prowadzenie bloga jest jednym z moich noworocznych postanowień ;) Do zobaczenia w 2016 r!


3 komentarze: