niedziela, 24 lipca 2016

Gotycka sukienka firmy Dark in Love


Na naszym rodzimym rynku istnieje kilka internetowych sklepów z odzieżą alternatywną, jednak zwykle sporym problemem są rzadkie dostawy asortymentu. Jeśli poszukujecie zagranicznych miejsc, gdzie można zaopatrzyć się w ciekawe ubrania i dodatki, zachęcam do przejrzenia oferty sklepu Dark in Closet, z którego pochodzi sukienka marki Dark in Love widoczna na poniższych zdjęciach. 





Sukienka została wykonana z czarnego żakardu oraz koronki. Bardzo podoba mi się jej rozłożysta forma oraz plisy, dzięki którym ładnie się układa. Z tyłu znajduje się wiązanie gorsetowe, które umożliwia dopasowanie ubrania do sylwetki.

Paczka ze sklepu została dobrze zabezpieczona na czas transportu oraz szybko dostarczona.
Więcej szczegółów sukienki można zobaczyć na krótkim filmie:








Oprócz dużego wyboru kobiecych ubrań w Dark in Closet znajdziecie również odzież męską, o którą szczególnie trudno się zaopatrzyć w Polsce. 


A czy Wy znacie jakieś godne polecenia zagraniczne odzieżowe sklepy?

wtorek, 12 lipca 2016

Nowy overbust Porcelain - recenzja gorsetu PapercatsCorsets

Jakiś czas temu pisałam Wam o moich pierwszych wrażeniach po otrzymaniu paczki z gorsetami od PapercatsCorsets. Wśród nich znalazł się niedostępny jeszcze w sprzedaży, limitowany overbust z motywem chińskiej porcelany. Jeśli ciekawi Was jak gorset sprawdził się u mnie przez ostatni miesiąc, zapraszam do przejrzenia poniższej recenzji.



Rozmiar: XXXS, 18"
Materiał: warstwa wierzchnia to matowa tkanina zdobiona nadrukiem,
podszewka została wykonana z białego drelichu. Gorset posiada również warstwę wzmacniającą.
Fiszbiny: 12 fiszbin spiralnych, 2 fiszbiny płaskie
Busk: szeroki na 3 cm, zapinany na 6 knobs/loops
Underbusk: nieusztywniony fiszbiną, szerokość: 2,5 cm
Modesty panel: wszyty na stałe, nieusztywniony fiszbinami, szerokość: 16,5 cm
Oczka: wbite bardzo mocno i równo, kolor srebrny
Sznurek: granatowy, obły, wykonany z poliestru
Lamówka: wszyta maszynowo, kolor: granatowy, dobrze dopasowany do całości
Waist tape: brak


Gorset został wykonany z 3 warstw tkanin. Pierwsza z nich to matowy, bardzo przyjemny w dotyku materiał zadrukowany w scenki rodzajowe typowe dla wyrobów z porcelany. Producent podaje, że składa się on w 50% z bawełny oraz w 50% z poliestru. Podszewka zastosowana w overbuście to biały drelich - jak możemy przeczytać, również składający się po równo z bawełny i poliestru. Pomiędzy obiema tkaninami można wyraźnie wyczuć warstwę wzmacniającą, prawdopodobnie jest to gruba bawełna, bo właśnie tego typu materiał zwykle stosuje się w takim celu. W zagranicznych, markowych produktach często jest to coutil, tutaj raczej stawiałabym na drelich o wysokiej gramaturze, który jest o wiele tańszy.



Tło tkaniny dekoracyjnej jest w kolorze jasnokremowym. Widnieją na nim granatowe elementy: chińska altana, ptaki, statek, motywy roślinne. Wzór tkaniny jest dość drobny, dlatego nie rzuca się zbyt w oczy, że nie został dopasowany pomiędzy panelami. Nietrudno się zresztą dziwić, dlaczego zrezygnowano z próby dopasowania, ponieważ w takim wypadku konieczne jest dużo większe zużycie materiału.


W gorsecie znajduje się 12 fiszbin spiralnych oraz 2 szerokie fiszbiny płaskie umieszczone po zewnętrznych stronach wiązania. Dzięki temu bardzo łatwo można uzyskać idealnie równoległe położenie dwóch stron gorsetu, wiązanie nie wygina się, z czym mamy często do czynienia, jeśli w tym miejscu zastosowane zostaną fiszbiny spiralne.


Szerokość pojedynczej strony busku to 2,5 cm. Taka szerokość najlepiej sprawdza się w przypadku mojej sylwetki, ponieważ nie wymaga, by obok brykli znajdowały się fiszbiny płaskie, co często ma miejsce w przypadku węższych busków. Overbust został zaopatrzony w underbusk zasłaniający przerwę pod buskiem, uniemożliwiający przedostawaniu się na zewnątrz warstwy ubrania, jeśli nosimy takie pod gorsetem.


Oczka są wbite bardzo solidnie, z największą dokładnością. Brak w nich mikropęknięć oraz wszelkich większych uszczerbków. Żadnego oczka nie jestem w stanie podważyć, co pozytywnie wróży na przyszłość. W przypadku jeśli nowy gorset ma oczka, które nie są mocno osadzone w materiale i możemy włożyć pod spód paznokieć, niestety trzeba być przygotowanym na prawdopodobne dość szybkie uszkodzenia gorsetu w tym obszarze. Pod wpływem siły działającej na gorset podczas sznurowania, z czasem pojedyncze oczka (zwłaszcza te ulokowane na wysokości talii) mogą zostać wyrwane z tkaniny. Dlatego tak ważne jest delikatne obchodzenie się z gorsetem oraz sezonowanie. Co prawda sama mam w szafie kilka bardzo starych gorsetów, które przetrwały nie jedno i dalej są w bardzo dobrej kondycji, ale nie warto ryzykować.

Sznurek w gorsecie PapercatsCorsets ma kolor granatowy, który idealnie pasuje do lamówki oraz tkaniny wierzchniej. Dzięki odpowiedniej średnicy dość gładko przechodzi przez oczka. Jest obły i bardzo wytrzymały dzięki zawartości poliestru. Najlepszym dowodem na to jest wypadek, jaki przytrafił mi się w drodze powrotnej z mojej wycieczki na chabrowe pole. Niestety nie zauważyłam, że przycięłam sznurek drzwiami samochodu i ten w najlepsze zwisał na zewnątrz, ocierając o jezdnię przez 50 km drogi. Z dużym zaskoczeniem stwierdzam, że nie widać na nim najmniejszych śladów zniszczeń - żadnych przetarć, rozdarć, wystających włókien. 



Modesty panel, czyli panel zakrywający pod wiązaniem jest wszyty na stałe i nie usztywniono go fiszbinami. Jest wykonany z tej samej tkaniny dekoracyjnej oraz podszewki, co pozostała część gorsetu.

Lamówka została wszyta maszynowo. Ścieg jest staranny i dokładny, a wykończenie końców może służyć za egzemplifikację jak należy robić to w idealny sposób. Taśma jest matowa i dobrze współgra kolorystycznie z całym gorsetem. Niestety widać różnicę w długościach obu połówek gorsetu - końce lamówki nie stykają się ze sobą idealnie.


Gorset na sylwetce



Już przy pierwszym założeniu gorsetu miałam wrażenie dużego komfortu. Z każdym kolejnym razem było coraz lepiej, chociaż przyznam szczerze, że nie musiałam długo go sezonować. Pierwszym powodem jest rozmiar - trochę większy, niż ten do którego już się przyzwyczaiłam, zaś drugim sama grubość materiałów. Gorsety wykonane z tkanin o bardzo wysokiej gramaturze dłużej i trudniej ulegają sezonowaniu. Za przykład mogę podać underbust Orchard Corset (którego recenzja pojawi się niedługo) lub Mystic City Corsets. Oba zostały uszyte z kilku warstw grubej, sztywnej bawełny i musiałam je sezonować bardzo długo, by stały się dla mnie komfortowe przy mocniejszej redukcji. 



Overbust PCC nie powoduje u mnie najmniejszego dyskomfortu nawet podczas długiej jazdy samochodem, a zwykle w takim wypadku wolę unikać ściskania się gorsetem. Szczególnie dobrze gorset układa się na dole, ponieważ w wykroju uwzględniono wystarczającą ilość miejsca na biodra, które nie są nadmiernie uciskane. 


Jak zwykle w przypadku gorsetów OTR (off-the-rack) nie można spodziewać się tak dobrego dopasowania, jak w przypadku tych szytych pod nasze dokładne wymiary. Na jednych sylwetkach gorsety sklepowe będą leżały niemal idealnie, na innych już gorzej. U mnie zwykle najbardziej problematyczną kwestią jest bardzo długi tułów. Góra gorsetu jest dla mnie nieco za krótka, do pełnego zasłonięcia biustu zabrakło jakichś 5 cm, co dobrze obrazuje poniższe zdjęcie. Nie znaczy to, że overbustem jest coś nie tak - po prostu moje wymiary są dość niestandardowe. Myślę, że powinien leżeć bardzo dobrze na większości sylwetek, oczywiście przed zakupem trzeba dokładnie przeanalizować tabelkę z wymiarami. Najlepiej sprawdzi się u dziewczyn ze średnim, bądź dużym biustem, ale w przypadku mniejszego też można sobie poradzić przy pomocy wkładek push-up. Gorset jest bardzo ładnie wyprofilowany w tym obszarze - nie spłaszcza i nie pomniejsza optycznie biustu. Dekolt typu sweetheart wygląda bardzo ładnie i dobrze komponuje się z kształtem dolnej krawędzi gorsetu.



Wyprofilowanie gorsetu w talii jest piękne. Odnoszę nawet wrażenie, że overbust podkreśla ją jeszcze lepiej niż underbusty PCC, ale może to złudzenie? Od talii w dół mamy do czynienia z typowym modelowaniem typu hourglass, czyli klepsydrą. Linia gorsetu tworzy idealny, opływowy kształt wokół bioder. Patrząc na górną część gorsetu, widzę tu kształt pomiędzy klepsydrą a stożkiem - boczna linia nie jest idealnie prosta, tak jak w przypadku modelowania typu conical, ale wypukłość na poziomie żeber rzekomych jest bardzo delikatna.



Podsumowanie


Porcelanowy overbust jest produktem bardzo wysokiej jakości. Jego design jest idealny na lato i świetnie sprawdzi się nawet w codziennych stylizacjach. Zastosowane materiały dobrze spisały się przez miesiąc użytkowania. Gorset pozostał w nienaruszonym stanie i nadal wygląda jak wyjęty prosto z folii. Na szczególną uwagę zasługuje piękny wykrój, który mocno podkreśla talię, nie spłaszcza biustu oraz daje dużo miejsca w obszarze bioder, dzięki czemu gorset jest komfortowy.

Ciekawa jestem, czy zwróciliście uwagę na jeszcze jedną, dla mnie ważną kwestię, o której dotąd nie pisałam. Na gorsecie nie ma żadnych zmarszczeń! To wprost oszałamiające, bo wiem jak trudno jest osiągnąć taki efekt. Takim kunsztem mogą pochwalić się wybitne gorseciarki, których wyroby sprzedawane są za grube kwoty, np: Riwaa Nerona, Valkyrie Corsets, Royal Black Couture & Corsetry, czy V-Couture. Obecnie sama pracuję nad tym, by wyeliminować zmarszczki z moich projektów, niestety jeszcze długa droga przede mną.

Gorset PapercatsCorsets posiada dwa małe mankamenty - brak waist tape oraz lekko nierówny dolny brzeg gorsetu z przodu i z tyłu (lamówki są przesunięte względem siebie o centymetr). Taśma wzmacniająca w talii zawsze jest mile widziana i jest niezbędna, jeśli gorset będzie służył do tight lacingu albo do treningu talii. Myślę, że w przypadku tego modelu brak waist tape nie jest wielką wadą, o ile gorset nie będzie nadmiernie eksploatowany.

Moja ocena gorsetu to 9/10. Uważam, że to kolejny udany i dopracowany projekt PCC. Gdyby wyeliminować kwestię nierówności na dole i dodać waist tape, gorset z powodzeniem mógłby uchodzić za dzieło ekskluzywnej pracowni gorseciarskiej. Ciekawa jestem pozostałych propozycji overbustów, jakie mają pojawić się w sklepie. :)





Spódnica, opaska: Veil